17 sierpnia 2015

Post zakupowy

Witajcie!

Nazbierało się tego trochę przez dwa miesiące i miał być post już wcześniej, ale się nie udało więc jest teraz ;)


Krem po opalaniu i krem z filtrem to "must have" tegorocznych wakacji.


Przy takich upałach każda porcja żeli pod prysznic jest za mała ;) 
A przy okazji zmieniłam kolor włosów więc przyda się srebrny szampon.


Mój peeling do twarzy się skończył , postanowiłam nabyć coś delikatniejszego czyli peeling enzymatyczny.
Dodatkowo przy twardości wody jaka obecnie mam w domu tylko to mydełko radzi sobie z przesuszona skórą.


Przyszedł i czas by jakoś potraktować moje zmarszczki, padło na Garniera, z komórkami macierzystymi.


Zrobiłam mały napad na szafę My Secret, gdyby nie przeszkadzała mi Pani która tam pracuje wyszłabym pewnie z większa ilością kosmetyków.
I oczywiście nowy domek dla moich płytek, w poprzednim nie ma już miejsca ;)


A skoro mowa o płytkach - to przybyło ich trochę ostatnio :)


Obecnie czekam na kilka przesyłek więc spodziewajcie się niedługo kolejnej porcji zakupów ;)

18 komentarzy:

  1. mam jedną z tych płytek, ale narobiłaś mi ochoty na kolejne 3 ;) też muszę skombinować jakiś domek dla moich płytek, bo na razie leżą luzem w helmerze, a kolekcja stale się powiększa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Można szaleć ze zdobieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie cudowne płytki ;-) oj ja też nie lubię jak panie z drogerii ciągle się krzataja, patrzą i najchętniej wsadzilyby Ci w ręce to co im się podoba :-( a na ten biały się właśnie czaje, takie wykończenie mi się przyda i jeszcze podobno fajnie kryje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh taaaak, panie w drogerii są straszne ale taka ich praca. Jakby nie podchodzily do klientów to by ich wywalili (ja tak wyleciałam ze sklepu z biżuterią - sama nie lubię jak się mnie neka gdy sobie coś oglądam, więc i ja zostawiałam ludzi w spokoju xD).
    Juz się nie mogę doczekać Twoich zdobień z tymi płytkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ona nie pomagała tylko przeszkadzała, nawet mnie nie spytała czy coś pomóc tylko stała jak to ciele

      Usuń
  5. Ile płytek ^^ <3 Cudowności! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszyłam się jak dziecko jak je zobaczyłam :)

      Usuń
  6. Panie w drogerii są dość nadgorliwe, czasami wchodzę jeszcze dobrze nie spojrzę na półki a już ktoś mnie napada z "mogę w czymś pomóc?" no niestety ładnie trzeba odpowiedzieć dziękuję i robić swoje bo niestety wiele firm tego od nich wymaga, choć znam takie osoby które też mogą zadowolić i pracodawcę i klienta bez nachalnego wtykania nosa. Co do zakupów to na pewno są udane ;)

    OdpowiedzUsuń