7 lipca 2014

Marion - Ekspresowa mikrodermabrazja




Witajcie!

Dziś mam dla Was recenzję ekspresowej mikrodermabrazji z Mariona.

Produkt ten otrzymałam dzięki współpracy z Drogeria Uholki.


Produkt składa się z peelingu i maski.

PEELING:
Zaraz po aplikacji na twarz wyczuwalne jest grube ścierniwo co pozwala mi stwierdzić że peeling jest gruboziarnisty, jednak zdecydowanie zbyt mocny jak dla mojej cery, na upartego mogłabym od czasu wykorzystać na partie brody, nosa i czoła gdzie skóra jest zdecydowanie grubsza, bo na policzkach momentalnie pojawia się dyskomfort i skóra staje się bardzo podrażniona.


Peeling bardzo przyjemnie pachnie, zaraz po aplikacji na dłoni ma kolor biały , jednak po roztarciu robi się przeźroczysty z widocznymi elementami ścierniwa.


Po zmyciu peelingu oraz po chwili gdy skóra wyschnie czuć napięcie skóry.
Ilość peelingu spokojnie wystarczyła by mi na dwa zabiegi.

MASKA:
Po dyskomforcie jaki zapewnił mi peeling, ta maska to balsam na moja twarz. Skóra momentalnie robi się nawilżona i wyczuwalny jest efekt chłodzenia. Maska ma jedwabistą konsystencje która przyjemnie sunie po twarzy i momentalnie się w nią wchłania. Pomimo iż uczucie nawilżenia pozostaje na długo na buzi nie ma tłustego filmu. Ilość maski jest dwukrotnie mniejsza niż w przypadku peelingu jednak bardzo wydajna.
Kolor zaraz po aplikacji na dłoń jest biały, jednak po roztarciu na twarzy robi się bezbarwny.



Skład:

EFEKT PO:
Skóra jest wyraźnie nawilżona i oczyszczona. Jeśli ktoś kiedykolwiek korzystał z zabiegu mikrodermabrazji na pewno przyznałby mi rację że produkt to prawdziwa ekspresowa mikrodermabrazja.


4 komentarze:

  1. Lubie takie złuszczające preparaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawie wygląda, nigdy się z tym nie spotkałam ale kiedys wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chcętnie bym wypróbowała ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. zapowiada się ciekawie, chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń