24 lipca 2014

Essie Fear Desire & Manhattan 10S





Witajcie!

Z serii zaginione zdjęcia zostały odnaleziony kolejne.
Tym razem mani wykonane za pomocą lakieru Essie oraz Manhattan.


Przyznam szczerze że po całym dniu noszenia tych pazurków uznałam że mogłam ich nie traktować tym Mankattanem no ale stało się.


Pomarańcz zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu w wersji solo.


Cóż mogę powiedzieć o tym lakierze?
Jak każda z nas wie Essie to jedna z największych lakierowych perełek to też nie mogę i o tym kolorze powiedzieć złego słowa.

Lakier jest bardzo mocno napigmentowany, tutaj użyłam dwóch warstw ale równie dobrze wystarczyłaby jedna, nie da się jednak ukryć że druga warstwa podbija kolor.

Pędzelek jest bardzo szeroki i zaokrąglony, co sprawia że możemy nim pomalować paznokcie niemal jednym ruchem.


Kolor tego lakieru to mocno nasycona pomarańcz z kremowym wykończeniem.


A jak Wam podoba się ten kolor?



11 komentarzy:

  1. ja na pomarańcz muszę mieć ochotę... na co dzień wolę inne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja lubię takie dobrze napigmentowane lakiery! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomarańcze to nie moje kolory, w żadnym moje dłonie nie wyglądają ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. polubiłam się ostatnio z pomarańczami, także podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny blog, dodaje do ulubionych :)

    zapraszam na www.amandabratek.blogspot.com

    oraz:

    https://www.youtube.com/watch?v=UM_59YeWUZM

    https://www.youtube.com/watch?v=pGD3wHDHUog

    OdpowiedzUsuń
  6. Te drobinki dały bardzo ciekawy efekt:)

    OdpowiedzUsuń