8 października 2013

Opolskie spotkanie blogerek - już po

Witajcie!


Dziś przychodzę do Was z relacją ze spotkania blogerek opolskich.
Na spotkanie przybyłam spóźniona bo nie wiem skąd wzięło mi się że start mamy o 14.
Sprężyłam się i dotarłam do Opola po 13. 
Niestety byłoby zbyt łatwo gdybym bez problemu dotarła na miejsce, to tez błądziłam i się spóźniłam jeszcze bardziej.
Na pomoc wyszła mi Andżelika czyli jedna z organizatorek.


Po drodze poinformowała mnie ze na miejscu jest już telewizja.
Ale oczywiście zakręcona Ania nie skojarzyła o jaka telewizje chodzi.
Gdy weszłam na szczęści było już w zasadzie po wszystkim.

Następnie dziewczyny powyciągały torby i zaczęła się wymianka, no i Ania gapa znów poległa, nie wzięła swojej walizy, to tez głupio mi było szperać. 

Skusiłam się tylko na lakier od Kingi

Z Kingą przegadałam większość czasu przy okazji dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy na temat firmy Avon.


Organizatorki wszystko pięknie przygotowały, wiec nie byłyśmy głodne 


ani anonimowe bo zadbano równiez o identyfikatory.

Gdy przybyłam ostał się tylko mój :)


Mimo to ja jestem ślepa i nie dopatrzyłam ze Sabbatha to Spooky nails a miałam do niej tyle pytań.
Chyba byłam za bardzo podekscytowana całym zdarzeniem ze tyle spraw przeoczyłam :)


W swojej nieświadomości i tak wymieniłam sporo tematów lakierowych i nie tylko.
A Sabbatha oczywiście chętnie opowiadała nam ciekawe rzeczy, właściwie to mogę chyba spokojnie powiedzieć że to nasza dusza towarzystwa,

jak i  Kaprysek tutaj chwali się swoja świeżo wygrana torbą 


Ja jak wiecie mam artystyczna dusze więc miejsce mi się baardzo podobało, uwieczniłam chyba każdy kawałek ściany z perspektywy mojego siedzenia.

Wystające kończyny w formie rzeźb

kobieca klatka piersiowa

był i kominek

Książki stały na parapecie

Zasłony w drobne wzory pięknie wykończone 

Mojej uwadze nie umknęły nawet latarnie które rozświetlały wnętrze lokalu

Na koniec jeszcze prezenty.
Ciesze się ze nie było ich dużo, ponieważ z poprzednich spotkań mam tego tyle ze nie wiem kiedy to wszystko przetestuję.





Prezent od Rodzynki bardzo mnie ucieszył , bo ostatnio namiętnie kolekcjonuje bransoletki.


I jeszcze perfumka która odkupiłam od Andżeliki za naprawdę mała kwotę 


A na koniec chciałam Wam pokazać moje spotkaniowe pazurki:


I sprawcy:


Dziękuje wszystkim dziewczynom za towarzystwo. 
Było strasznie miło to chyba najlepsze spotkanie na jakim byłam.
Przyjemnie, kameralnie, smacznie i miło.
Chciałam też podziękować organizatorkom super miejsce i super spotkanie, mam nadzieje ze widziałyśmy się w takim składzie nie po raz ostatni :)

I jeszcze lista uczestniczek:
i ja

24 komentarze:

  1. Świetne spotkanie i miejsce! )

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne są takie spotkania :) i jest żurawinka z Apis, bardzo ją polubiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też je lubię :) ekipa świetna, mam nadzieje że się wkrótce znów spotkamy w takim gronie :) A żurawinki jeszcze nie próbowałam :)

      Usuń
  3. W Ostrówku mają świetne jedzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wyglądasz:) Zmieniałaś coś ostatnio w wyglądzie (włosy?) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już dawno, przyciemniłam włosy już mam odrost na szczęście nie rzuca sie jakoś szczególnie w oczy :)

      Usuń
  5. ja to mam same kompromitujące zdjęcia na tych spotkaniach :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam oglądać takie recenzje ze spotkań ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się bardzo cieszę, że się poznałyśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również, to było bardzo owocne spotkanie :)

      Usuń