3 października 2013

Maksymalnie limonkowe zdobienie


Witajcie!

Dziś mam dla Was zdobienie limonkowe.
Z góry zaznaczam że to nie kalkomania! Tylko kunszt jakim jest moja własnoręczna praca :P
Czemu tak pisze? Bo w mojej pracy wszyscy twierdzili ze to... naklejki, otóż nie!


Praca powstała w wyniku zakupienia nowego lakieru z Wibo nr 484.
Nie ukrywam że pchnęła mnie poniekąd do tego zakupu Daguszka,
której pracą się w sumie zainspirowałam.


Początkowo miała bezczelnie zerżnąć i namalować listki one stroke.
Jednak jak już wielokrotnie wspominałam leniwe ze mnie stworzenie, to też zdecydowałam się na sam lakier.


A charakter zdobienia z kolei zaczerpnęłam z pracy blognailedit.blogspot.com

Mam nadzieje ze nikt mi nie będzie miał za złe że tak odgapiam.


Jeszcze kilka prac bez kropeczek:




I z kropeczkami:


Pamiętam jak kiedyś Jola na szkoleniu one stroke nazwała mnie kropeczka bo wszędzie stosowałam wypełniacze w tej formie :)
A tu przykłady:




I jak Wam się podoba?

Przypominam ze wciąż można się zgłaszać do Paznokciowego Projektu organizowanego przeze mnie 
Na zachętę dodam że na zakończenie przewiduję ciekawa nagrodę w postaci lakierów do paznokci.

16 komentarzy:

  1. bardziej podoba mi się to zdobienie bez kropek ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak podejrzewałam, mi coś trochę nie pasowało z tymi kropkami :D

      Usuń
  2. fajne zdobienie i ja jak najbardziej lubię jak ktoś czerpie pomysły i inspiracje od innych bo sama też tak lubię robić przez to się uczę malować co raz to lepsze malunki :) Ale Ci fajnie byłaś na kursie z One Stroke? a ja się sama uczę od Tartofraises ale to nie to samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje to nie to samo, lepiej jak ktoś ci pokaże jak "krowie na rowie". Ja sama próbowałam uczyć się z neta i co ja narzucałam pędzelkami :D

      A na tym szkoleniu to juz kilka lat temu byłam , ale tak mi się przypomniało jak te kropeczki robiłam :)

      Usuń
  3. Bez kropek bardziej m się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię kropki, ale tu faktycznie bez kropek lepiej :) Mam też ten odcień lakieru, który zresztą strasznie mi się podoba, a kwiatki naprawdę niczym naklejki, tym bardziej, że jeden prawie nie różni się niczym od drugiego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starałam się , ale ja widzę różnice :)

      Usuń
  5. Kolor rzeczywiście podobny do tego mojego ;) zdobienie fajne, ale wole tą wersję bez kropeczek ;)

    OdpowiedzUsuń