30 sierpnia 2013

True blue spa - Bath & Body Works



Witajcie!

Dziś przychodzę do Was z recenzja kremu do rąk z Bath & Body Works.
Pewnie zastanawiacie się dlaczego tym razem wybrałam właśnie ten kosmetyk.
Otóż wyjaśniam:
- po pierwsze - kolor - nie da się ukryć że róż tubki zachęca do użycia ( zastanawia mnie jednak nazwa pierwsze co się rzuca w oczy to "blue" hmm...)
- po drugie - zapach - jest obłędny nie za słodki i nie męczący, ale idealny, po jego aplikacji czuję że moje ręce są idealnie dopieszczone.
-  po trzecie - konsystencja - nie jest ani za rzadki ani za gesty i idealnie się rozsmarowuje oraz szybko wchłania.


Jak widzicie tuba otwiera się całkiem zwyczajnie, ale aplikuje idealną porcję kremu.
Opakowanie jest z miękkiego plastiku co sprawia że aplikacja jest przyjemna.
Nie wiem ile regularnie kosztuje ten produkt ale na tubce znalazłam cenę $13.00.
Opakowanie ma pojemność 74 ml.
Co ważne produkt nie jest testowany na zwierzętach.

Ja jestem z niego zadowolona i jeśli przydarzyła by mi się okazja zakupu pewnie bym z niej skorzystała.


Produkt ten dostałam przy okazji ostatniego spotkania blogerek jednak nie miało to wpływu na moja recenzję.


15 komentarzy:

  1. Uwielbiam go, ten zapach jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne ma opakowanie :) kusisz tym jego zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo bym chciałam mieć coś z B&B ;)
    dopiero rok ? już rok ;D
    a co do poprzedniego komentarza chodziło mi jakby wszystkie dziewczyny linki dawały to byłoby nam szybciej, ale tak tez damy rade ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten krem jest bardzo w porządku, ja się zasugerowałam napisem paraffin i potraktowałam go jako kurację parafinową - całkiem fajnie się spisał (gruba warstwa + rękawiczki - zostawić na noc), ale gorzej niż takowa kuracja z Bielendy. Natomiast na co dzień - jak dla mnie ma dużego minusa, bo zostawia tłustą warstwę na całkiem długą chwilę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie tak się nie dzieje bo mam bardzo przesuszoną skórę

      Usuń
  6. w sumie masz rację :) Tak też na początku było ale część zapominała sobie o tym ;) zobaczymy z Kasią może damy radę tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się :D Mam nadzieje ze o nikim nie zapomniałam :D

      Usuń
  7. Jestem bardzo ciekawa jak pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy i pewnie mieę nie będę ze względu na cenę.
    A co do blue spa to może chodzi o to, że po jego użyciu poczujesz się jak w niebie a niebo jest niebieskie ;p

    OdpowiedzUsuń