6 lutego 2013

Koczek i manicure

Dziś coś błyszczącego :) mój zaległy manicure.
Kolor nazywa się oh my goldness! a nr 910 dzięki tym błyszczącym drobinkom lakier świetnie się trzyma.






Wspominałam wam ostatnio jak można w sprytny sposób zrobić wypełniacz do koka TUTAJ
a dziś pokarzą wam moją wersję.

Tu wszystko co potrzeba do upięcia włosków

a tak wygląda efekt końcowy w kilka sekund fryzura zrobiona i najważniejsze że kosmyki nie miziają nas po buzi :

Miłego wieczorku




11 komentarzy:

  1. bardzo ładnie wyszedł ten koczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny jest ten patent z koczkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sądzę, grzech by było nie zrobić tego :)

      Usuń
  3. Też często noszę taki koczek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super sprawa , jest taki wygodny i efektowny :)

      Usuń
  4. strasznie mi się podobają te koczki z wypełniaczami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam tego pączka do włosów ;d zrobionego ze skarpetki ;)
    Super lakier ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń