11 stycznia 2013

Zaległe

Jak wcześniej wspominałam na "sylwestra" miałam założyć rzęsy i tak tez zrobiłam. Efekt końcowy był zadowalający i nie ukrywam dobrym pomysłem było to żeby 2 godziny wcześniej wziąć się za tę czynność.

Jak wiadomo na koniec imprezy makijaż rzadko wygląda tak jak byśmy tego chciały, więc rzęsy robiły robotę i dzięki temu wyglądałam jak człowiek :)

A oto jak wyglądało moje oczko po intensywnej imprezie:


Oczywiście buzia już się świeciła .

6 komentarzy:

  1. Raz tylko miałam przyklejone rzęsy, ale jakoś nie robiły szału. Twoje za to wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem szczerze że nawet to ze się odklejały nie było istotne przy tym jak wygladały :)

      Usuń
  2. piękny efekt, sama planuję założyć sztuczne rzęsy na studniówkę ale też myślę o kępkach, bo boję się, że mi się odklei a tak to jak kępka odpadnie to nie będzie widać :D


    Zapraszam do mnie :)



    OdpowiedzUsuń
  3. no nieźle wyglądają, nawet nie powiedziałabym, że byłaś po ciężkiej imprezie :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale masz zagęszczone brwi *_*
    Bardzo fajny efekt rzęs, ja kiedyś kupiłam ale miały kiepski klej i tak leżą w szafie do dziś :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe wiem ale ja lubię grube, kiedyś to miałam "krzaki" ale to już przeszłość :)

      Usuń