27 grudnia 2012

Święta i po świętach, ale... przed sylwestrem

No właśnie po świętach. Kolacja zjedzona, prezenty rozdane , a teraz pora na przygotowania sylwestrowe :)

W tym roku z racji niskiego budżetu pozwoliłam sobie tylko na sztuczne rzęsy, nową sukienkę nabędę chyba dopiero w przyszłym roku. Najgorsze jest to że wszystkie sukienki jakie mam w posiadaniu wiszą na mnie jak na wieszaku, bo schudłam kolejne 2 kg :(

No ale wracam do tematu , rzęsy już są czekają od kilku tygodni, dziś natomiast kupiłam klej do nich.


Także pakiecik jest, ciekawe jak mi się uda to przykleić , to będzie mój debiut :) 
Dziś natomiast wypróbowałam na kępkach i działa, trzyma porządnie, wiec jestem dobrej myśli.

Rzęsy kosztowały mnie 9,99 zł (obecne 5,99 zł w cenie promocyjnej) no jak zwykle przepłaciłam.
Z kolei klej kosztował około 26 zł trochę sporo ale chyba warto i marka też godna zaufania. 
Bądź co bądź nie miałam wyjścia tylko taki znalazłam w mej mieścinie. 

To tyle na dziś pozdrawiam serdecznie i życzę szampańskiej imprezy :*

6 komentarzy:

  1. no widzę, żeś gotowa na sylwka:) sorry, ale ja teraz czekam na makijaż-propozycję!

    OdpowiedzUsuń
  2. I don't understand a word ;) But I really like fake lashes.
    I often wear them when I go out on weekends. Yours look really beautiful.

    xxx

    OdpowiedzUsuń
  3. I just got some fake lashes today too! :D
    Cute header!!!
    xo, Vic

    www.gluehwurmi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. no dokładnie, myślałam, że pokażesz jakiś pomysł;D ja też idę na żywioł:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo a gdzie kupiłaś ten klej ?

    OdpowiedzUsuń