15 sierpnia 2012

Wspomnienia z podróży

Już wróciłam i czym prędzej zdaję wam relacje z pobytu ( oczywiście po drodze zahaczyłam dzień w pracy, pobyt u siostry i wypad nad wodę , ale co tam ;) )

To ja :) tzw. "sweet focia" nie da sie ukryć samouwielbienia hi hi :)

Oczywiście na pierwszym zdjęciu widać tylko mnie i parawan , a to już widoczek zza parawanu. Prawda że cudnie? :)

Oczywiście jak to ja plażowanie mi się nudzi więc udaliśmy się na spacer i zahaczyliśmy o latarnię, ta w Gąskach ma 46 m wysokości , było gdzie włazić i nogi bolały , ale było warto.

A to już widok z góry:


I to by było na tyle. Mam masę tematów do ogarnięcia i wciąż brak czasu więc jak zwykle się tłumaczę. Mam nadzieje że wreszcie się zmobilizuje i nadrobię zaległości , tymczasem cieplutko was pozdrawiam :)

3 komentarze: