5 kwietnia 2012

maseczki - Avon Planet Spa cz.2

Śródziemnomorska nawilżająca maseczka do twarzy z oliwką.

Maseczka przywraca skórze odpowiednie nawilżenie, doskonale odświeża i koi, nadaje gładkość i miękkość.
Przynajmniej tak mówi producent, ja nie wiem , jeszcze jej nie używałam. Wiem jedynie że nie jest to maseczka typu "peel off". Kolor przeźroczysto zielony.

Wygładzająca maseczka do twarzy - japońskie sake i ryż.


Maseczka odżywia , wygładza i zmiękcza . Skóra staje się świeża, jest to maseczka typu "peel off". Trzymamy ją przez 20 minut następnie jednym ruchem ściągamy ją. Ja ją lubię bo jest wygodna :) Kolor biały.

Energizująca maseczka z białą herbatą.


Usuwa zanieczyszczenia skóry , czyniąc ją czysta , gładką i świeżą. Używałam jej już kilka razy, jest to jedna z moich pierwszych maseczek. Oczywiście jestem z niej zadowolona .Maseczkę trzyma sie na twarzy przez 20 minut , po czym po jej wyschnięciu usuwa się jednym ruchem. Maseczka ma kolor przeźroczysty.

Odżywcza maseczka do twarzy z masłem shea.


Ma kolor biały (jak krem) , ładnie pachnie to tyle co mogę na chwile obecną powiedzieć od siebie :)
Sprawia że skóra wygląda na odżywioną i zregenerowaną. Maseczkę pozostawia się na twarzy przez 10 minut, po czym zmywa.

Dziś (8 kwietnia) użyłam jej po raz pierwszy i co mogę o niej powiedzieć:
Skóra po tej maseczce jest maksymalnie nawilżona. Już dawno moja skóra taka nie była. Maska sama w sobie ciężko się zmywa, ma konsystencję kremu, ale uważam że warto sie na nia skusić, chociażby dla tego uczucia nawilżenia.

2 komentarze:

  1. Ty to kochanie chyba uwielbiasz maseczki? :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak i to jak :) Zwłaszcza z tej serii. Dzięki nim czuję się jak w prawdziwym spa :)

      Usuń